Szybkie linki
ESC aby zamknąć

Sztab szkoleniowy Suzuki Korony Handball Kielce pozostanie w sezonie 2023/2024 bez zmian. Wciąż będą pracować w nim: Paweł Tetelewski, Szymon Żaba-Żabiński i Tomasz Błaszkiewicz. Paweł Tetelewski jest trenerem Suzuki Korony Handball od czerwca 2018 roku. Teraz kielecki szkoleniowiec mimo ofert z innych klubów, zdecydował się zostać w stolicy świętokrzyskiego. Podpisał umowę do końca przyszłego sezonu. …
Sztab szkoleniowy Suzuki Korony Handball Kielce pozostanie w sezonie 2023/2024 bez zmian. Wciąż będą pracować w nim: Paweł Tetelewski, Szymon Żaba-Żabiński i Tomasz Błaszkiewicz.
Paweł Tetelewski jest trenerem Suzuki Korony Handball od czerwca 2018 roku. Teraz kielecki szkoleniowiec mimo ofert z innych klubów, zdecydował się zostać w stolicy świętokrzyskiego. Podpisał umowę do końca przyszłego sezonu.
– Były znów dwie fajne oferty: z Superligi i myślę, że czołowej drużyny Ligi Centralnej przyszłego sezonu, ale odmówiłem. Świetnie się czuje w Kielcach, tutaj mam rodzinę i chcę być blisko niej. Oferty oczywiście zawsze kuszą, dają do myślenia, ale nie chciałem nic zmieniać – mówi kielecki szkoleniowiec.
W Kielcach stanie on przed odpowiedzialnością budowy nowego zespołu.
– Znów mamy moment, że od nowa próbujemy budować. Sporo dziewczyn odeszło z ekstraklasowym doświadczeniem, stawiamy na naszą młodzież. Cały czas czuje ekscytację, jak się jest na ławce, to ciągle człowiek zastanawia się, jak poskładać klocki. Mam nadzieję, że teraz będziemy mieć mniej kontuzji i będzie większa rywalizacja. Chcemy zrobić kolejny krok do przodu, by dziewczyny grały na lepszym poziomie – dodaje Tetelewski.
Jego asystentem będzie, tak jak w poprzednich sezonach Szymon Żaba-Żabiński. On współpracuje z kielecką drużyną od trzech lat, od lata 2020 roku. Żaba-Żabiński nie miał żadnych wątpliwości w kontekście podpisania nowej umowy.
– Nie brałem pod uwagę nic innego, bo tutaj bardzo dobrze mi się pracuje. Atmosfera w klubie jest świetna, sztab szkoleniowy jest super. Mamy fajne perspektywy, możliwości rozwoju, nauki, bo ja np. cały czas się uczę – mówi Szymon Żaba-Żabiński.
Jak jego wrażenia przed początkiem nowego sezonu?
– Sprawdzimy się w Centralnej Lidze, zobaczymy, jak będziemy wyglądać w tych rozgrywkach. Tworzymy coś od nowa, ale chcemy być na jak najwyższym poziomie w Polsce. Ekscytacja przed początkiem sezonu jest cały czas, głód piłki ręcznej i adrenalina narastają – dodaje Szymon Żaba-Żabiński.
Trenerem bramkarek w kieleckiej drużynie będzie Tomasz Błaszkiewicz. Pomaga on naszemu klubowi już od ponad pięciu lat.
– To kolejny rok mojej współpracy z kieleckim klubem. Filozofia klubu oparta na budowaniu zespołu na młodych zawodniczkach, a przede wszystkim wychowankach bardzo mi odpowiada. W ekipie „Koroneczek” jest kilka fajnych bramkare, z którymi mam nadzieję uda się zrobić coś fajnego. Tym razem wyzwaniem będzie liga centralna, w której ten zespół jeszcze nie grał – przyznał Błaszkiewicz.
– Nasza trójka bardzo dobrze się dogaduje, wszystko jest ok. Każdy wie, za co ma odpowiadać – podsumowuje Tetelewski.
– Trzecia pozycja to mały niedosyt, ale jednak kroczek do przodu zrobiliśmy i pokazaliśmy, że potrafimy grać z najlepszymi – mówi Szymon Żaba-Żabiński, trener Suzuki Korony Handball Kielce. 20 meczów, 15 zwycięstw, 46 punktów, trzecie miejsce w Lidze Centralnej, to wynik satysfakcjonujący? – I tak i nie. Przed sezonem chcieliśmy zrobić krok do przodu. Dwa …
AktualnościKolejne dobre wieści w sprawie przyszłości kadrowej Suzuki Korony Handball Kielce. Wszystkie trzy kołowe podpisały nowe umowy z naszym klubem. Kilka dni temu informowaliśmy, że trzy podstawowe rozgrywające Magdalena Berlińska, Nikola Leśniak i Julia Grzesista związały się nowymi kontraktami z kieleckim klubem grającym w Lidze Centralnej. Teraz zarząd klubu przekazał kolejne dobre wieści. Nowe umowy …
AktualnościNiestety nie udało się juniorkom młodszym Wodociągów Kieleckich Koronie Handball zdobyć medal mistrzostw Polski. W meczu o trzecie miejsce kielczanki uległy po pasjonującym meczu SPR Pogoni 1945 Zabrze 27:29. Od początku mecz o brązowy medal był wyrównany, ale to nasz zespół częściej był na prowadzeniu. W 24. minucie kielczanki wygrywały nawet 12:9, ale wtedy nastąpił …
Sponsorzy